Świat biznesu i biznesmenów

Zakładając firmę nie zastanawiamy się, jakie będą tego konsekwencje. Postaram się tą tezę udowodnić na przykładzie mojej siostry. Mianowicie, od zawsze marzyła o wielkiej i dobrze prosperującej firmie. Poszła na studia o kierunku zarządzanie właśnie z myślą o biznesie, który w przyszłości założy. Niestety jej jedynym problemem było to, że była ona bardzo nieśmiała. Kłóciło się to z jej marzeniami. Jednak nie poddawała się, robiła wszystko, aby osiągnąć swój cel. I udało się! Założyła firmę, która zajmowała się produkcją różnych gadżetów. Wszyscy w rodzinie byliśmy bardzo zaskoczeni, ponieważ nie mieliśmy żadnego pojęcia o tym, że interesuje się ona nowinkami technicznymi! Jednak problemy rozpoczęły się w momencie, kiedy musiała ona wkroczyć w wielki świat biznesmenów. Jej firma bowiem rozrosła się do takich rozmiarów, że stała się ku wielkiemu zdziwieniu jedną z największych w kraju. Wszyscy najwięksi i najważniejsi w branży chcieli z nią nawiązywać kontakt. I tu właśnie jak pisałam pojawił się problem, ponieważ siostra znała się doskonale na prowadzeniu biznesu, jednak miała ogromne problemy z nawiązywaniem znajomości. Po prostu nie potrafiła przełamać swojej wewnętrznej bariery komunikacji. Dlatego też bardzo ciężko prowadziło się z nią jakiekolwiek rozmowy biznesowe. Rozwiązaniem okazał się jej mąż, który musiał pomóc jej w prowadzeniu firmy i to on zajął się negocjacjami z klientami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.